W kilka minut sprawisz, że klienci przestaną pytać, gdzie mają wysłać paczkę.  Sprzęt do naprawy, zwroty ze sklepu, przesyłki do skupu i dokumenty od kontrahentów zaczną przychodzić bez ani jednej dodatkowej wiadomości, pod drzwi albo do wybranego punktu.

Wystarczy jeden link zamiast adresu.

Ile razy w tym miesiącu podawałeś komuś swój adres? Jeśli nie pamiętasz, to znaczy, że robisz to tak często, że przestałeś to zauważać. A to drobne „podaj adres” kosztuje więcej, niż się wydaje.

Zanim pokażę Ci, jak to działa, sprawdź, czy któraś z tych sytuacji brzmi znajomo.

Poznajesz te sytuacje?

Prowadzisz pracownię. Klient pyta, jak wysłać np. zegarek do naprawy. Piszesz mu adres, tłumaczysz, jakim kurierem najlepiej nadać, i czekasz. Klient obiecuje, że wyśle „w tym tygodniu”. Tydzień mija, a Ty piszesz przypomnienie. Za każdym „w tym tygodniu” stoi zlecenie, które może nigdy do Ciebie nie dotrzeć.

Prowadzisz skup, wypożyczalnię albo usługę wysyłkową. Rozdajesz ulotki, wieszasz plakat, płacisz za reklamę w prasie. Ktoś się zainteresuje, ale żeby wysłać Ci ubrania albo gry, musi najpierw znaleźć adres, przepisać go i wybrać kuriera. Odkłada to więc na później, a paczka, która mogła wyjść tego samego dnia, rusza dopiero po tygodniu. Część osób po drodze w ogóle rezygnuje, a Ty nawet nie wiesz, ile ich było.

Masz sklep internetowy. Klient chce zwrócić źle dobrany rozmiar, ale dostaje od Ciebie tylko adres. Sam musi szukać kuriera i sposobu nadania, więc zwleka z tym. Mijają dni, a paczka wciąż leży u niego. Przy kilkunastu zwrotach w tygodniu to kilkanaście produktów, których długo nie możesz ponownie sprzedać.

Kontrahent ma odesłać Ci umowę albo próbki. Szuka Twojego adresu w starych mailach. Nie znajduje, więc pyta ponownie. Ty odpowiadasz, on przepisuje, a dokumenty ruszają w drogę dzień później, niż mogły.

Każda z tych sytuacji wygląda niewinnie. Problem w tym, że powtarzają się w kółko, a za każdym razem to Ty pilnujesz cudzej wysyłki.

Co tracisz, gdy nic z tym nie zrobisz?

Na pierwszy rzut oka to tylko kilka wiadomości. Ale wystarczy jedna literówka w adresie, żeby paczka wróciła do nadawcy. Wtedy wszystko zaczyna się od nowa: kolejne wiadomości, druga opłata za wysyłkę i kolejne dni czekania.

Jeszcze droższe jest to, czego nie widać. Jeśli klient serwisu musi sam zorganizować wysyłkę, to ją odkłada. Część klientów w ogóle rezygnuje. Jeśli klient sklepu męczy się ze zwrotem, to rzadziej wraca na kolejne zakupy. A Ty tracisz czas na pisanie tego samego i ponaglanie ludzi, którzy przecież chcieli Ci coś wysłać.

Jest w tym jednak coś ciekawego. Wszystkie te kłopoty mają jedno źródło i nie jest nim roztargniony nadawca. Jest nim praca, którą mu zostawiasz. Musi przepisać adres, szukać przewoźnika i sprawdzić jak nadać paczkę. Zabierz mu to, a znikną pomyłki i większość powodów, żeby odkładać wysyłkę.

Nie musi tak być. Zamiast adresu wyślij link.

Wiele osób radzi sobie z tym po swojemu. Trzymają adres w notatkach w telefonie albo mają gotowy szablon wiadomości. To trochę ułatwia sprawę, ale tylko trochę. Nadal za każdym razem wklejasz adres, a potem odpowiadasz na pytania, jakim kurierem wysłać i gdzie nadać paczkę. Nadawca z kolei musi wszystko przepisać, sam wybrać przewoźnika i zorientować się, jak nadać paczkę.

Dlatego powstała funkcja Nadanie do mnie. Wpisujesz swój adres tylko raz i dostajesz link oraz kod QR. Każdy, kto ma Ci wysłać paczkę, otwiera link i widzi gotowy formularz z Twoim adresem. Wybiera jednego z 13 przewoźników, decyduje, czy nada paczkę przez kuriera, w punkcie, czy w automacie, wpisuje swoje dane i płaci. Przy okazji zakłada konto, dzięki któremu przy kolejnej wysyłce nie musi wpisywać swoich danych. Ty dostajesz e-mail z numerem przesyłki i śledzisz paczkę aż do doręczenia.

Sprawdza się to w sytuacjach takich jak Twoja, bo niczego od Ciebie nie wymaga. Nie musisz mieć konta ani niczego integrować. Link jest bezpłatny, ważny bezterminowo i działa tak samo przy jednej paczce, jak i przy stu. To Ty decydujesz, czy przesyłka trafi pod drzwi, czy do punktu odbioru, a za wysyłkę płaci nadawca, więc od początku wiadomo, kto za co odpowiada.

Skąd to „bezpłatny”? Furgonetka działa jako Twój partner biznesowy, dlatego wszystkie ułatwienia, technologie i integracje ze sklepem są bezpłatne i bez abonamentu. To ważna różnica, bo za podobne narzędzia często płaci się co miesiąc, niezależnie od tego, ile paczek faktycznie przyjdzie. U nas płaci się tylko za przesyłki.

Jak zacząć? Wybierz swoją sytuację

Pierwszy link stworzysz w kilka minut. Każdy krok poniżej to coś, co robisz na co dzień: wpisujesz adres, kopiujesz, wklejasz.

Przyjmujesz sprzęt do naprawy lub serwisu

  1. Wpisz adres pracowni i wybierz sposób doręczenia.
  2. Wklej link na stronę „Jak wysłać sprzęt do naprawy” i do szablonu odpowiedzi dla klientów.
  3. Wydrukuj kod QR i przyklej go przy ladzie.

Prowadzisz skup, wypożyczalnię, zbiórkę albo usługę, w której klienci wysyłają coś do Ciebie

Tu kod QR robi największą różnicę, bo klient trafia na niego dokładnie tam, gdzie zobaczył Twoją ofertę: na ulotce, plakacie albo w gazecie.

  1. Wpisz adres, pod który mają trafiać przesyłki, i wybierz sposób doręczenia.
  2. Wydrukuj kod QR na ulotce, plakacie albo w reklamie prasowej.
  3. Wklej link na stronę, w miejscu, gdzie wyjaśniasz, jak do Ciebie wysłać paczkę.
  4. Klient skanuje kod telefonem i od razu przechodzi do nadania, bez szukania adresu i dopytywania.

Przyjmujesz zwroty i wymiany w sklepie internetowym

  1. Wpisz adres magazynu lub miejsca, gdzie przyjmujesz zwroty.
  2. Wklej link na stronę z zasadami zwrotów.
  3. Wydrukuj kod QR na kartce dołączanej do zamówień. Klient skanuje go telefonem i nadaje paczkę od razu.

Jeśli zwrotów masz naprawdę dużo, zajrzyj do naszego darmowego systemu zwrotów, który zintegrujesz z dowolnym sklepem internetowym. Klient sam zgłasza i nadaje zwrot, a Ty widzisz wszystkie przesyłki w jednym panelu. [Link- Dowiedz się więcej]

Odbierasz dokumenty i towar od partnerów

  1. Wpisz adres biura i wybierz sposób doręczenia.
  2. Dodaj link do stopki maila.
  3. Wyślij go kontrahentom, którzy regularnie odsyłają Ci umowy, faktury lub próbki.

Nie ma tu nic, co mogłoby się nie udać.

Co się zmieni, gdy adres zamienisz na link

Przestajesz być osobą, która pilnuje cudzych wysyłek. Nie przepisujesz, nie poprawiasz, nie przypominasz. Klienci nadają paczki szybciej, bo wszystko, czego potrzebują, mają w jednym miejscu: Twój adres, przewoźników i ceny.

Gdy podajesz adresGdy wysyłasz link
Kto wpisuje adresNadawca, przepisując go z wiadomościTy, raz, w formularzu
Ryzyko literówkiPrzy każdej paczceTylko przy pierwszym wpisaniu, które sam sprawdzasz
Wybór przewoźnika i sposobu nadaniaNadawca dopytuje albo szuka samWybiera w formularzu spośród 13 przewoźników
Ile wiadomości wymaga jedna paczkaZwykle kilkaJedna, z linkiem

I tu jest sedno. Paczki, które docierają szybciej i bez dopytywania, to dla Ciebie odzyskany czas i szybszy zarobek.

Sprawdź to przy najbliższej paczce

Zrób jedną rzecz: stwórz link dziś i wyślij go następnej osobie, która zapyta o Twój adres. Zobacz, czy paczka dotrze bez ani jednej dodatkowej wiadomości.

Jeden link, który zostaje z Tobą na lata

Pojedyncza wiadomość z adresem to drobiazg. Ale te drobiazgi składają się na godziny w miesiącu, zawrócone paczki i klientów, którzy rezygnują, bo wysyłka wydawała im się zbyt czasochłonna. Link, który stworzysz dziś, działa bezterminowo, więc każda kolejna paczka trafi do Ciebie bez dopytywania, przepisywania i ponaglania.

Wpisz adres, wybierz doręczenie do drzwi albo do punktu i sprawdź, jak to wygląda w praktyce. Link jest bezpłatny i gotowy od razu. Stwórz swój link

Najczęstsze pytania

Czy muszę mieć konto, żeby stworzyć link?

Nie. Wystarczy, że wpiszesz adres w formularzu i klikniesz „Generuj link”.

Czy nadawca musi mieć konto?

Tak, ale założy je niemal automatycznie podczas zlecania przesyłki. Konto jest bezpłatne, a przy kolejnej wysyłce nadawca nie musi ponownie wpisywać swoich danych.

Kto płaci za przesyłkę?

Nadawca. Płaci za wysyłkę od razu, gdy ją zamawia. Ty nie płacisz nic. Link jest bezpłatny, a paczki po prostu do Ciebie przychodzą. 

Ile razy mogę użyć jednego linku i jak długo jest ważny?

Zrób jedną rzecz: stwórz link dziś i wyślij go następnej osobie, która zapyta o Twój adres. Zobacz, czy paczka dotrze bez ani jednej dodatkowej wiadomości.

Skąd będę wiedzieć, że paczka jest w drodze?

Na podany adres e-mail dostaniesz powiadomienie z numerem przesyłki. Dzięki niemu śledzisz paczkę od nadania aż do doręczenia.